ZDJĘCIA

  • Wałpusz

Zaloguj się aby móc dodawać zdjęcia.

Pierwsze przymrozki dla wielu wędkarzy oznaczają koniec sezonu. W okresie łowieckiej abstynencji można jednak jeszcze nieraz oddać się swojej pasji. Jak to uczynić? Okazją do tego może być samodzielna konserwacja sprzętu. Dzięki niej żywotność wędki i przynęt będzie dłuższa, a użytkowany sprzęt będzie dostarczał jeszcze większej satysfakcji. Radzimy jak zadbać o ekwipunek przed zimą, aby mógł służyć bez przeszkód i nie sprawić zawodu wiosną.

 

Sprzęt wędkarski jak każdy inny wymaga sporadycznego przeglądu i konserwacji. Najlepszym okresem do tego jest czas jesienno-zimowy kiedy wielu wędkarzy w ogóle nie łowi, bądź łowi bardzo rzadko. Wiele działań, mających na celu wydłużenie sprawności zestawu można wykonać samodzielnie w domu.

 

Krok I: oględziny
Konserwację należy rozpocząć od zwyczajowych oględzin. W tym celu warto dokładnie obejrzeć przyrządy, ze szczególnym uwzględnieniem podzespołów, których zużycie postępuje najszybciej. Należą do nich m.in. przelotki i złącza wędziska. Podczas oględzin trzeba zlokalizować wszelkie ubytki, usterki i zabrudzenia, które są największymi wrogami wędkarskiego ekwipunku. Na wspomniane czynności warto poświęcić wystarczająco dużo czasu, by móc następnie dobrać odpowiednie metody i środki zmierzające do oczyszczenia bądź naprawienia sprzętu.

 

Krok II: wędzisko, przynęty i kołowrotek
Poszczególne elementy wędziska należy przetrzeć delikatną, lekko zwilżoną w wodzie ściereczką (np. z mikrofibry). W przypadku gdy zabrudzenia są trudne do usunięcia można dodatkowo wykorzystać płyn do mycia naczyń bądź mydło. Warto dodać, że złącza powinno się czyścić na sucho przez każdym złożeniem i rozłożeniem kija, ponieważ utrzymanie ich w czystości i okresowe smarowanie preparatami konserwującymi jest podstawą
ich długowieczności. Po przemyciu wędziska należy je osuszyć. W celu uzupełnienia luzów oraz ubytków poszczególnych jego części można powlec ich końcówki grafitem bądź teflonem w sprayu (zapobiega to również kleszczeniu się elementów). Natomiast narażone na równie silne zabrudzenia przelotki można umyć szczotką. Jeżeli pierścienie są uszkodzone mogą w szybkim tempie zniszczyć żyłkę dlatego należy wymienić je na nowe. Wszelkie ubytki mocowań przelotek można uzupełnić lakierem bądź specjalnym klejem.Wędkarz z błystką.

- Przeglądanie przynęt należy rozpocząć od sprawdzenia kółek łącznikowych, kotwic oraz sterów. Wszelkie uszkodzenia – pęknięcia czy deformacje kwalifikują je tylko do wymiany ponieważ w znacznym stopniu mogą wpłynąć na ich nieprawidłową pracę. W zależności od zaawansowania zniszczeń możemy spróbować naprawić je sami, w innym wypadku możemy zlecić to fachowcom, bądź wykluczyć z dalszego użytkowania – wyjaśnia Remigiusz Kopiej, wędkarz i właściciel sklepu internetowego Corona-Fishing.pl z ręcznie produkowanymi przynętami dla spinningistów. - Wszystkie przynęty, gumki, woblery i błystki należy oczyścić. Po osuszeniu, wszelkie ubytki w lakierze, przez które przynęta może „pić wodę” trzeba uzupełnić np. szpachlą modelarską a następnie farbą wodoodporną lub lakierem. Warto dodać, że nawet naprawiona przynęta, której wygląd bądź praca są dziwne mogą stanowić zabójczą broń na wielu łowiskach – uzupełnia Remigiusz Kopiej. Przynęty należy posegregować według kolorów czy wielkości bądź przeznaczenia.

Z wyjątkową pieczołowitością należy zadbać o kołowrotek ponieważ jest to prawdopodobnie najbardziej skomplikowany osprzęt wędkarski, na którego funkcjonowanie duży wpływ ma właśnie konserwacja. Jeżeli jego praca w ostatnim czasie jest cięższa i bardziej głośna warto go rozkręcić. Wszelkie zabrudzone elementy czyścimy pędzelkiem lub sprężonym powietrzem. Miejsca, w których jest to możliwe, oczyszczamy delikatnie ściereczką zwilżoną np. benzyną ekstrakcyjną. Całość wycieramy do sucha i nakładamy nowy, dobrej jakości smar do urządzeń precyzyjnych. Ważne jest, aby nie mieszać starego smaru z nowym bądź z oliwą, ponieważ może to doprowadzić do zniszczenia mechanizmu. Nie należy również rozkładać kołowrotka na części pierwsze, ponieważ jego ponowne, należyte poskładanie nie jest łatwe. Dodatkowo jeżeli żyłka nie była dawno wymieniana lub jeżeli nie jest już najlepszej jakości to należy ją przewinąć w odwrotnej kolejności lub zamienić na nową.

 

Krok III: przechowywanie sprzętu
Komplet oczyszczonego i zakonserwowanego sprzętu należy odpowiednio przechowywać. W tym celu trzeba wykorzystać wszelkie dedykowane przyborniki i pokrowce. Ważne jest to, aby ekwipunek przebywał w suchym, przewiewnym miejscu o temperaturze pokojowej. Poszczególne elementy nie powinny się obijać i nawzajem przygniatać.

 

Wędkarz ze sztuczną przynętą.


Informacja o firmie:

Corona Fishing jest liderem w produkcji oraz sprzedaży ręcznie wykonywanych przynęt wędkarskich na rynku polskim. Firma specjalizuje się w konstruowaniu oraz wytwarzaniu unikalnych przynęt i wędzisk spinningowych oraz podlodowych. Oferta powstaje w oparciu o doświadczenie i wiedzę najlepszych polskich rękodzielników. Wszystkie produkty Corona Fishing są wytwarzane zgodnie z najwyższymi standardami. Każda przynęta jest indywidualnie testowana i sprawdzana nad wodą dając dzięki temu gwarancję jakości. Firma powstała w 2008 roku i skupia kilkudziesięciu uznanych w kraju i za granicą, polskich wędkarzy – rzemieślników.
Więcej informacji: http://www.corona-fishing.pl



 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież